|
Nietypowo bo w środę 2.11.2011 w tureckiej Alanii odbył się Puchar Europy w Triathlonie. Zawody organizacyjnie stały na bardzo wysokim poziomie. Na duże „dopieszczenie” imprezy miał na pewno wpływ fakt, że w 2013 roku to właśnie tu odbędą się Mistrzostwa Europy. Poziom sportowy również był wysoki, głownie za sprawą obecności Rosjan i Ukraińców którzy w Europejskich rankingach sklasyfikowani są w samej czołówce.

W tym doborowym towarzystwie startował także nasz zawodnik: Filip Przymusiński. Zawody ukończył na nie najgorszym, ale jednak nie spełniającym oczekiwań 36 miejscu. Pozycja ta była następstwem przede wszystkim niezbyt udanej części pływackiej i nie załapaniem się do pierwszej grupy. Coś poszło nie tak, ale co??? Nie ten dzień, przymkniecie na starcie, za słaby początek, a może jakiś błąd treningowy??? To tematy na wyciągniecie wniosków po dokładniejszej analizie startu.

Tak czy inaczej pierwszej grupy nie było, co oznacza jazdę to większym nakładem sił -w małej grupce ze słabszymi zawodnikami .

Na koniec bieg, 4 pętle. Trasa- płaski początek, potem długi ponad kilometrowy lekki ale cały czas wznoszący się podbieg, ostry bardzo krótki zbieg i z 500m płaskiego.

Na tej rasie 34 min wydaja się być całkiem dobrym rezultatem, ale starta po rowerze była już niestety nie do odrobienia, stąd miejsce 36 i lekki niedosyt, bo mogło być lepiej- w okolicach 20-stki.

|